Prośba o wsparcie parafii w Ełku
Trwa remont cerkwi Św. Apostołów Piotra i Pawła w Ełku. O tej inwestycji, akcji "Wspólne Dzieło", ofiarności wiernych i pracowitości proboszcza - o. Rafała Łaszczuka, pisaliśmy już wcześniej na łamach naszej witryny. Parafia staje właśnie przed kolejnym, ważnym przedsięwzięciem - budową i mocowaniem głównej kopuły.
Generalny remont cerkwi trwa od 2024 r., kiedy parafia, jeszcze przed przygotowaniem akcji "Wspólne Dzieło", ukończyła elewację nowopowstałej dzwonnicy. Akcja wspólnego dzieła była tyleż zastrzykiem finansowym, co impulsem do działania, pozwalając tej niewielkiej wspólnocie podjąć przedsięwzięcie - zdawać by się mogło nierealne. Dzięki ofiarności darczyńców udało się zebrać ponad 550 tys. złotych. Prace rozpoczęto od koniecznego powiększenia części ołtarzowej, wraz ze wzmocnieniem najbardziej newralgicznej i zagrażającej ewentualnemu zawaleniu, ściany budynku. Wymieniono też całe poszycie dachu wraz z elementami konstrukcyjnymi oraz zamontowano nową stolarkę okienną. Aby utrzymać właściwą temperaturę wewnątrz, zamontowano trzy pompy ciepła ogrzewające świątynię. Dzięki zaangażowaniu wiernych oraz ludzi, którym bliska jest ełcka wspólnota, wymieniono wszystkie elementy wyposażenia cerkwi: anałoje, kiwoty, grobnicę czy golgotę. Bardzo ciekawym elementem są ikony, które powstają na elewacji budynku. Pisane odpowiednią techniką - odporną na warunki atmosferyczne, będą wszem wobec świadczyć o wielokulturowość regionu. Zaangażowanie parafii zauważyli też radni miejscy i chcąc dołożyć swoją cegiełkę do budowy ełckiej cerkwi, na jednej z sesji Rady Miasta, uchwalili projekt wykonania oraz utrzymania iluminacji całego terenu parafii, wraz z podkreśleniem architektonicznych detali nowej elewacji budynku cerkwi. Miasto wyraziło też chęć oświetlenia wszystkich kopuł - jak tylko powstaną.
I tu przechodzimy do sedna - czyli budowy głównej kopuły, która ma zwieńczyć świątynię. To kosztowna inwestycja, lecz warto podjąć trud jej realizacji! Któż z nas, podróżując po naszym kraju czy po świecie, nie rozpromienił się radośnie, widząc górujące nad okolicą kopuły prawosławnej świątyni? To namacalny dowód wiary i działalności lokalnej parafii. To też swoisty drogowskaz - zaproszenie, by przystanąć na chwilę modlitwy. Kopuły, wraz z wieńczącymi je krzyżami, to azymut dla błądzących, przystań dla poszukujących spokoju, ukojenie dla cierpiących i chorych oraz szlak dla poszukujących życiowej drogi. To w końcu dowód przywiązania do chrześcijańskiej tradycji, który wyrasta ponad coraz bardziej postępującą sekularyzację.
- Stoimy dziś u progu niezwykle ważnego momentu w historii naszej świątyni. Trwa remont, który przybliża nas do spełnienia wielkiego marzenia - zwieńczenia cerkwi majestatyczną kopułą z krzyżem. To właśnie ona sprawi, że nasza świątynia stanie się widocznym znakiem obecności Boga w naszym mieście, miejscem nadziei, modlitwy i jedności. Niestety koszty tej inwestycji przekraczają nasze możliwości i sprawiają, że realizacja staje pod znakiem zapytania. Dlatego zwracamy się do Was - ludzi dobrej woli. Każda, nawet najmniejsza ofiara, ma ogromne znaczenie. To właśnie dzięki wspólnemu zaangażowaniu możemy doprowadzić to dzieło do końca. Z całego serca prosimy o wsparcie materialne oraz modlitwę. Razem możemy odbudować i upiększyć jedyną w regionie cerkiew prawosławną - miejsce tak ważne dla naszej wspólnoty. Niech dobry Bóg wynagrodzi Waszą dobroć i hojność, obdarzając radością i pokojem płynącym ze Zmartwychwstania Pańskiego - pisze w liście otwartym proboszcz ełckiej wspólnoty wiernych ks. Rafał Łaszczuk.
Przyłączamy się do apelu proboszcza. W tym ostatnim okresie wielkiego postu zróbmy coś, co nie tylko wspomoże lokalną wspólnotę, ale i zapisze się na stałe w historii prawosławnej Cerkwi w naszej Ojczyźnie.



